O mnie

Am I?

No właśnie, czy jestem człowiekiem? Co to znaczy być człowiekiem? Czy o tym będzie ten blog?

Najłatwiej zacząć od nazwy, każda książka, czy jakakolwiek praca kreatywna najpiękniej wygląda od strony okładki. Nie inaczej było tym razem, zaczęło się od nazwy.
Chociaż nie, niekoniecznie od nazwy, bo jak nazwać stan, w którym zaczynasz kontestować rzeczywistość w bardziej dojrzały i mniej pretensjonalny sposób? Czy to jest wciąż bunt? A może po prostu chwilowa słabość?

Ja to nazwałem człowieczeństwem, bo w gruncie rzeczy na tym ono chyba polega – aby obserwować, analizować, kwestionować, pytać, oceniać. Jak z okładką książki, tak jest najłatwiej. Ale dopiero działać, zmieniać, tworzyć – tu zaczynają się schody i właśnie o tym chciałbym pisać.